Myśli codzienne spotykane nie przypadkiem, w całkowicie przypadkowych chwilach. Szanuj prawo autorskie dla każdej myśli.
Kategorie: Wszystkie | poezja | polska | poszukiwania siebie | rozterki | wiersze
RSS
niedziela, 07 maja 2017



na kolorowych zdjęciach szkielety

domów. kości ścian i rany istnień.

złomowiska miast przerabiane

na części kolejnych depesz.

 

szpalty szepczą między wersami.

w ponowne marsze wślizgują się 

spiżowe słowa nieporadne jak 

ptaki ze złamanym skrzydłem.

 

nie nasz ból łatwo uśmierzyć. 

zobojętnieć dniem w którym

chleb bywa składany do śmietnika. 

bez ofiary. jak śmieć. jak śmierć. 

 

(Mohammed Saber/EPA/ANSA)

Fot. 2016, Strefa Gazy po operacji "Ochronny Brzeg" - Mohammed Saber/EPA/ANSA

Wiersze V.Venerdiego