Myśli codzienne spotykane nie przypadkiem, w całkowicie przypadkowych chwilach. Szanuj prawo autorskie dla każdej myśli.
Kategorie: Wszystkie | poezja | polska | poszukiwania siebie | rozterki | wiersze
RSS
niedziela, 02 grudnia 2018

 

Długo, bardzo długo nie było mnie tutaj wśród Was. Wiem, że przeprosiny za moją

nieobecność to zbyt mało; nie będę tłumaczyć przyczyn tego stanu, bo każdemu

z nas w którymś momencie życia los dla urozmaicenia codzienności nakazuje

wspinać się pod górkę, górę, szczyt bez wierzchołka, albo spadać po równi pochyłej.

Ot takie to nasze życie.

 

Przez ten czas mego milczenia wydarzyło się wiele dobrego i tu całego serca

chciałabym podziękować Kasi, bo to Ona odnalazła w sobie cudowną moc

doprowadzając do wydania tomiku splatając jednocześnie me słowa

"w czarnym sznurze pereł na białym dekolcie kartki".

Mogę powiedzieć, że to właśnie Ona jest prawdziwą Mamą książki,

która narodziła się w debiucie w tak szczególnie magicznym, grudniowym czasie,

tym bardziej że wiersze zostały zilustrowane przepięknymi monotypiami Kasi.

 

Kasia ma szczególny dar przetapiania słów w obraz, Jej prace są niesamowitą

istotą wnętrza człowieka, co można odczuć dotykając barwnych monotypii

umieszczonych w książce "Komu człowiek?", bo tatki tytuł nosi tomik

złożony z dni zapisanych tutaj na "Poukładać w głowie".

 

Czuję się trochę niezręcznie pisząc o tomiku, ale jeśli ktoś z Was

chciałby zobaczyć jego namiastkę to jest dostępny na stronach

wydawnictwa PRE-TEKSTzaś kilka słów o nim można przeczytać

tutaj, jak i na blogu recenzenckim Kingi Młynarskiej  Przeczytane.Napisane. 

 

Dziękuję Kasi, i dziękuję Wam - spełnia się właśnie mój sen nigdy niewyśniony.

Ania

 

okadka

13:55, ankabieg
Link Komentarze (12) »
Wiersze V.Venerdiego