Myśli codzienne spotykane nie przypadkiem, w całkowicie przypadkowych chwilach. Szanuj prawo autorskie dla każdej myśli.
Blog > Komentarze do wpisu

wieczór z dniem wczorajszym

 

wieczór. tak ciepły jak przed wielu laty —

gwar na fotografii; babcia w podkolanówkach,

szczerbaty wujek co ma lat sześć, gniady koń

o którym było głośno gdy na dwóch nogach

stanął za stodołą, jabłoń tak stara, że pod

ciężarem lat pochylona ku ziemi, burek —

pies sąsiada co biegał za każdym wozem,

kwoka ze skrzydłami rozpostartymi nad

pisklętami, jaskółka co przed deszczem 

orbitowała tuż przy ziemi, chrabąszcz w trawie

zielony, którego dziś boją się dzieci,

wstążka choć na celuloidzie czarna, to na  

głowie niebieska... ciii, posłuchaj; ile dobrych

wspomnień wieczorami do drzwi serca stuka. 

 

Liana Khachatryan

Fot. Liana Khachatryan  

czwartek, 28 lipca 2016, ankabieg
prawa autorskie tekstów zastrzeżone © Anna Biegańska email: ankabieg@gazeta.pl

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2016/07/28 10:15:36
Lipa i duży kasztanowiec przy domu,
Furtka zawsze otwarta
I wsparty na niej z papierosem w ustach dziadek
Patrzy w naszą stronę...

Wczoraj skrywa tyle obrazów.
-
2016/07/28 10:17:38
Nocleg w stodole na sianie, soczyste czereśnie jedzone wprost na drzewie, chłodny kompot w południe pod rozłożystym drzewem, w przerwie przy wiązaniu snopków, zaskakujące żarty dziadka, który im starszy, tym większe miał poczucie humoru... ach, kochajmy te dobre wspomnienia, bo są tego naprawdę warte :)

Miłego dnia, Aniu :)
-
2016/07/28 10:58:48
Dziadek na wiślanej krypie pomagający, z fajką w zębach wyciągnąć wnuczkowi pierwszego w życiu, zaciętego na jałowcową żywcówkę suma. Babcia w fartuch z perkalu smażąca na żeliwnym blacie "westfalki" tłuste dzwonka tegoż wąsacza dumnemu jak paw wnuczkowi (sum miał z pięć kilo, połowę wagi swego pogromcy jak nic), na patelni "od Cygana" i kujawski, "erukowym", więc niezdrowym w myśl dzisiejszych kanonów, ale jakże pachnącym bosko oleju.
Ech, łza się w oku kręci, potrafisz wyczarować nastrój dzieciństwa, taki nostalgiczny, sielski-anielski, trudno się po takiej lekturze nie przenieść w tamte czasy. Obudzić dziecko w starym chłopie w ciągu kilku sekund lektury za pomocą tak prostych środków to naprawdę ... nie w kij dmuchał, jak mawiała śp. Babcia. Dzięki Ci, Aniu.
-
2016/07/28 11:01:21
Oczami dziecka świat wygląda zupełnie inaczej. I miło powspominać!
-
2016/07/28 11:55:37
Eldziu:)

Tak. Lipa...
jakże ona pachniała! :)

Lubię tam myślami wracać.:)
Ściskam!:)
-
2016/07/28 11:58:27
Deepbreath :)

i placki z ciasta makaronowego pieczone
wprost na żeliwnej blasze pieca, kromka
chleba maczana w wodze ze studni i
posypana cukrem... ech...:)

Ściskam!:)
-
2016/07/28 12:01:43
AJB:)

wędka z kija i stateczek wystrugany kozikiem
z kory drzewa... i dziadek z "klubowym" albo
"popularnym" w zębach - matko, nawet najgorszy
tytoń pachniał wtedy tajemniczymi, morskimi podróżami. :)

Uśmiechy, miej się pięknie!:)
-
2016/07/28 12:02:34
Mikimama:)

Nie o każdej przeszłości trzeba
zapominać...

Ściskam Cię mocno!:)
-
2016/07/28 13:26:40
W przerwie wędrówki ze Śnieżnych Kotłów czytam sobie Twój kolejny przepiękny wiersz:-)
Znów udało Ci się wyczrować cudny nastrój!
Całusy ze szlaku:))
-
2016/07/28 15:12:31
Przenioslas mnie w czasie do milych wspomnien, dziekuje. Gdy znowu bede w kraju odzukam stare zdjecia i tu je przywioze...
Usciski :*
-
2016/07/29 09:28:15
Wspomnienia... i stare fotografie, zamknięty w białej ramce czas...

Pozdrawiam Cię pięknie!
-
2016/07/29 09:54:18
Taniatoja:)

A Ty wiesz, że wczoraj o Tobie myślałam?
I właśnie wydedukowałam sobie, że pewnikiem
wędrujesz po jakiś górskich szlakach. :)

Buziaki! Ściskam! Miłego odpoczynku!:)))
-
2016/07/29 09:58:41
Elia:)

Czasem wpatruję się w fotografię mej Prababci
z 1914 roku, ma bardzo poważną i smutną twarz
(na zdjęciu jest po trzydziestce) - zastanawiam się
ile Niej we mnie jest...

Buziaki Kochana!:)
Pozdrawiam Cię zapachem ziemniaków pieczonych w ognisku.;)
-
2016/07/29 10:00:28
Madameee:)

czas nie zamknięty... tworzymy
dalszy ciąg. ;)))
(o ile nam się uda ;))

Buziaki, Madameee!:)
-
2016/07/29 18:51:46
Gdy lata temu zobaczylam fotografie mojego dziadka, ktorego nidgy nie poznalam, zrozumialam po kim mam nietypowa urode (wada zgryzu i wydatny nos... :))
Dziekuje za zapach ziemniakow z ogniska, jakas glodna sie zrobilam...
Bacioni:*
-
2016/07/30 06:29:23
Mam sporo dobrych wspomnień, ale i złe też są. Cóż, takie jest życie.
Dobrego weekendu.
-
2016/07/30 12:05:12
Oj jak miło Aniu, że pomyślało Ci się o mnie;))
pozdrawiam już z domku!:D
-
2016/07/30 17:24:19
Elia:)

Jeśli również charakter masz podobny do Dziadka,
to powiem Ci, że był nie tylko piękny, ale i dobry. :)

Baci!:* Un abbraccio forte! :)))
-
2016/07/30 17:25:26
Hanulko:)

By rozpoznać dobro, trzeba poznać i zło.:)
Tak już jest.
Buziaki! Zdrówka i nieustającej pogody ducha, Hanulko! ;)
-
2016/07/30 17:26:41
Taniatoja:)

Nie było Cię tu na wirtualnych ścieżkach,
to rozmyślałam gdzieś się podziała! :)

Buziaki! Miłego wieczorku! :)))
Wiersze V.Venerdiego