Myśli codzienne spotykane nie przypadkiem, w całkowicie przypadkowych chwilach. Szanuj prawo autorskie dla każdej myśli.
Blog > Komentarze do wpisu

To nie takie proste

 

Mówisz, że umierasz... 

To nie takie proste, 

jeszcze piec 

chłodem wieje, 

liście pod oknami 

wciskają 

swoje trzy grosze, 

przykurzone znajomości, 

porządkiem 

przed zimą  

poukładać trzeba. 


To nie takie proste, 

mój drogi 

zostawić marzenia 

na wieszaku  

przed domem 

nikt ich nie zabierze, 

aromatem 

kawy przesiąknięte  

sączą godziny długie 

czekając w kolejce 

na swój czas 

przy Tobie. 


To nie takie proste, 

mój bracie 

zabrać siebie 

na zawsze  

z ziemią ziarna 

kiełkuje tyle życia 

pod zimową kołdrą,

a tu 

odgrzewane losy 

innych co tam poszli. 


To nie takie proste, 

mój przyjacielu 

wziąć saszetkę z uczuć  

upchaną naprędce,

nie smakować dalej 

przychodzących wrażeń 

co jak domokrążcy  

koło ciebie stoją. 


To nie takie proste, 

odejść tak na zawsze 

kiedy inni co dnia 

umierają w sobie. 

 

poniedziałek, 30 września 2013, ankabieg
prawa autorskie tekstów zastrzeżone © Anna Biegańska email: ankabieg@gazeta.pl

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2013/10/01 15:24:33
Kolejny Twój wiersz, który po przeczytaniu siedział mi długo w głowie, więc stwierdziłam, że może chciałabyś wiedzieć, że Twoja twórczość do niektórych (np. do mnie) "trafia głębiej". Stąd też mój komentarz :)

Pozdrawiam :)
-
2013/10/01 20:14:09
mam nadzieję, że kiedy siedział, to zbytnio się nie wiercił ;) żartuję...

teraz poważnie: Bardzo dziękuję :) Twoje słowa są dla mnie bardzo ważne, dają mi poczucie sensu w "kleceniu" wersów.

pozdrawiam :)
-
2013/12/06 16:03:23
Faktycznie to nie takie proste ("sklecić" takie wersy) ale jakże proste jest "zawiesić" się po ich przeczytaniu, i z trudem się potem "resetować"! Cieszę się że nie tylko do mnie trafiają one "głębiej", bo nie chciałbym, nawet we własnych oczach, uchodzić za jedynego takiego sentymentalnego i egzaltowanego czytelnika tych wierszy na tym blogu. Bo one jakoś tak niepostrzeżenie, tą swoją "nieprostą" prostotą (nie powiem że zmuszają do myślenia, bo to coś więcej) i bez żadnego patosu i "dydaktycznego smrodku" pomagają poukładać sobie wiele przeróżnych rzeczy i stanów emocjonalnych (nie będę pisał, stary agnostyk, o duszy i innych takich imponderabiliach) w głowie. Dziękuję Ci za to!
-
2013/12/06 19:46:34
AJB

Dziękuję....Bardzo Ci dziękuję...
Tak, cały czas próbuję poukładać różne myśli w głowie...
-
2013/12/07 14:49:38
Jakoś poczułem nieodpartą więź z tymi słowami, tak, jakbyś napisała je dla mnie .....
Może odpiszę tak, trzema swoimi wierszami, które uzupełniają się.... jeden po drugim ...

- Po tym jak umarłem -

Tyle lat śmierci klinicznej
Śpiączka duszy
Wybudzenie.

Widzieć piękno świata, a zarazem nie czuć.
lizać loda przez papierek,
wąchać kwiaty od korzeni

Może to nie chwilowy stan.
Przynajmniej cierpienie smakuje słodziej



- Zobaczycie -

Choć nigdy nie będę wieszczem czwartym.
Takim nowym liryki Bonapartym.
Tak wam wszystkim zrobię na złość!
Będę sobą, dam wam kość.

Męczcie się sami, ze sobą,
Róbcie to, co wasze ręce mogą!
Ja i tak będę robić swoje.
Więcej, piękniej ..... Lepiej niż was dwoje!



- Będę słowem malować -

Będę słowem malować
Obrazy rozmaite.
Duszę fotografować,
Uczucia jej rozmyte.

Patrzeć w oczy czasu,
W otchłań nieskończoności.
A góry te i szum lasu...
Wypełnią pustkę mej twórczości.

A gdy odnajdę Boga,
Pośdród turni strzelistych.
Gdy wróci do serca trwoga,
Zejdę z połonin mglistych...
-
2013/12/07 21:13:04
Grzegorzu,

gdy dziś przeczytałam Twój wiersz "Czy to pożegnanie" pomyślałam, że właśnie "To nie takie proste" powinno być dla Ciebie, nie wiem dlaczego (?)
Życzę Ci abyś odnalazł pośród turni odpowiedź na wszystkie gnębiące pytania...

Pozdrawiam Cię serdecznie :)
Wiersze V.Venerdiego